Wszystko o Twoich ulubionych grach, filmach i telewizji.

Pięć nocy u twórcy Freddy’ego, Scott Cawthon, ogłasza przejście na emeryturę

71

Scott Cawthon, twórca Five Nights at Freddy's, ogłosił dziś, że przechodzi na emeryturę. Kilka godzin temu zaktualizował swoją stronę internetową z wiadomością, że przekazuje stery swojej serii komuś innemu i że chce skupić się na swojej rodzinie. „Cóż za błogosławiona kariera, jaką miałem; jacy cudowni ludzie, których spotkałem… Bardzo dziękuję."

Istnieje kilka gier niezależnych, które przyciągnęły popularność w takim stopniu, jak FNaF. Nie tylko kilka gier zostało wydanych od czasu, gdy seria rozpoczęła się siedem lat temu – więcej niż wielu mogło się spodziewać po serii stworzonej przez studio deweloperskie, nie mówiąc już o małej operacji Cawthona. Oprócz gier do kanonu dodano serię książek, a nawet film.

A co do tego, dlaczego odchodzi na emeryturę… cóż, mówi, że to dlatego, że odniósł wystarczająco dużo sukcesów i chce wrócić do robienia małych gier dla swoich dzieci. To wiarygodny powód. Warto również zauważyć, że Cawthon ostatnio spotkał się z reakcją ze strony swoich graczy po tym, jak wyszły na jaw pewne darowizny polityczne i jego skłonności. Ze względu na dyskrecję, to wszystko, co powiemy na ten konkretny temat, ale wystarczy powiedzieć, że nie byłoby poza sferą prawdopodobieństwa, że ​​przyczyniło się to do jego ustąpienia.

Cawthon jest jednym z najbardziej utytułowanych twórców gier niezależnych, jeśli chodzi o publiczną widoczność. Według jego strony internetowej, przekazuje on kreatywną kontrolę nad FNaF „kogoś, komu ufam" i obiecał, że wkrótce pojawi się ogłoszenie o jego następcy. I chociaż obecne kontrowersje Cawthona mogły pozostawić wielu fanów niezadowolonych z niego, inni są wdzięczni za jego kreacje. Hashtag #ThankYouScott zyskał popularność na Twitterze, odkąd ogłosił przejście na emeryturę, a fani dziękują mu za jego pracę.

Źródło: Gry Scott

Źródło nagrywania: gameranx.com

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów