Nie, nie możesz grać w wersję sterowania na PS1 (ale na pewno jest fajna)
[źródło iframe=//www.youtube.com/embed/uaJ6I2d6SRo]
Prima aprilis w świecie gier zawsze jest drażliwą propozycją. Dowcipne historie mogą działać na nerwy, tryby gry z żartami i mapy są albo zbyt dobre, by trwać dłużej, albo żenująca praca w pośpiechu — wiele dowcipów jest zabawnych, ale nie wszystkie, a w najgorszym przypadku będziesz kuląc się nad nimi przez resztę miesiąca. Jednak w tym roku był jeden naprawdę dobry dowcip z pierwszego kwietnia: „port” gry Remedy's Control na PlayStation 1.
Ten żartobliwy film jest dziełem Tommiego Saalasti, głównego projektanta rozgrywki w Remedy. Pokazuje, jak wyglądałby Control, gdyby gra rzeczywiście została stworzona na PS1. Pixel-y Jesse Faden pokonuje kolejne fale złych facetów i unosi się wokół „zdemade” wersji Federalnego Biura Kontroli. Nie będę kłamać — chcę to zagrać.
Na pierwszy rzut oka wygląda to mniej jak gra na PS1, a bardziej jak gra po całkowitym obróceniu ustawień. Graficzne obniżenie poziomu oznacza, że Jesse wygląda mniej do siebie, a bardziej do Jill Valentine w biznesie casual, a broń służbowa jest czasami trudna do zobaczenia w jej rękach, gdy ją strzela. Myślę, że moją ulubioną częścią filmu jest to, że obiekty środowiskowe, które Jesse może telekinetycznie rzucać w swoich wrogów, są tutaj oznaczone tekstem zastępczym „Rzuć mnie”.
Biorąc pod uwagę, że Remedy pracuje nad większą ilością rzeczy w uniwersum Control/Alan Wake (w tym podobno Alan Wake 2 ), dobrze jest zobaczyć, że mają czas na zrobienie czegoś tak zabawnego i głupiego. Chyba że… to właśnie robią i używają okładki Prima Aprilis, żeby nas o tym powiadomić? Środek zaradczy, jeśli to czytasz, niech będzie wiadomo, że nie będę z tego powodu zły.
Źródło: Remedy Entertainment/Twitter