Netflix ujawnia pierwszy materiał z serialu animowanego Cuphead z udziałem King Dice
[źródło iframe=//www.youtube.com/embed/xYmIRkitnnQ]
Netflix w końcu zaprezentował swoją długo rozwijającą się animowaną serię Cuphead podczas wydarzenia Netflix Geeked Week, jednego z wielu programów sąsiadujących z E3, które odbywają się przed lub obok wydarzenia związanego z grami w ten weekend. Dzisiejsze wydarzenie koncentrowało się głównie na adaptacjach nieruchomości do gier lub nieruchomości, które również zostały zaadaptowane do gier, jak ma to miejsce w przypadku Wiedźmina.
Ujawnienie nastąpiło z niespodziewanym pojawieniem się aktora Wayne'a Brady'ego, który ujawnił, że gra w King Dice w serialu. Widzieliśmy krótki klip z programu, a konkretnie King Dice, który prowadzi jakąś audycję radiową – być może jakiś rodzaj hazardu, który zaciągnąłby nieszczęsnego uczestnika długu u diabła. Dice czerpie jeszcze więcej inspiracji z Caba Calloway'a w serialu niż w grze, skacząc i tańcząc do mikrofonu.
Nie widzieliśmy ani tytułowego Cupheada, ani jego brata Mugmana, ale fakt, że King Dice nie jest czarno-niebieski, wydaje się wskazywać, że ma to miejsce przed meczem (a przynajmniej wystarczająco długo po tym, jak nie cierpi z powodu bicie, którego absolutnie mu nie dałem, ponieważ jestem beznadziejny w Cuphead). Widzieliśmy sklepikarza Porkrinda słuchającego programu w swoim radiu.
Oprócz materiału filmowego Cuphead otrzymaliśmy kilka aktualizacji dotyczących innych serii gier Netflix. Dostaliśmy bardzo szalony zwiastun nadchodzącego sezonu 2 Wiedźmina, który w większości pokazywał Ciri. Twórcy serialu animowanego Castlevania potwierdzili, że w przygotowaniu jest także nowa seria z postaciami z gier Richterem Belmontem i Marią Renard. Z jakiegoś powodu na Smite pojawiają się również postacie z Stranger Things. Mamy też dwie sekundy anime Splinter Cell, co jest rozczarowujące tylko dla A) trwającego dwie sekundy i B) nie będącego grą, na którą wielu z nas liczyło.