Kazuya Mishima z Tekkena to najnowsza postać, która dołączyła do Smash
[źródło iframe=//www.youtube.com/embed/KctzAagM0H8]
Nintendo otworzyło swoje E3 Direct zapowiedzią Smash Bros Ultimate. Masahiro Sakurai pokrótce pojawił się, aby wprowadzić do miksu nowego wojownika: Kazuyę Mishimę, złowrogiego antybohatera z serii Tekken. Więcej o jego ruchach dowiemy się 28 czerwca, kiedy Nintendo zorganizuje dla niego specjalny pokaz. Kazuya jest przedostatnią postacią dodaną do gry.
Spadkobierca Mishima zaibatsu dołącza do stale rosnącej listy postaci walczących ze sobą w crossoverze Nintendo. To nie byłby nawet pierwszy raz, kiedy Kazuya był zaangażowany w crossover: Akuma pojawił się w najnowszym tytule Tekkena (przypadkowo, konkretnie, by zabić Kazuyę). Być może to jest powód, dla którego Kazuya pokazuje walkę z Ryu później w demie rozgrywki. Dołącza do Ryu i Terry'ego Bogarda na rosnącej liście postaci z klasycznych bijatyk, które gościły w Smash Bros.
Oprócz jego charakterystycznego ruchu wrzucania ludzi do wulkanów – co robi z kilkoma wojownikami Nintendo, być może najbardziej bez szacunku dla Kirby'ego – otrzymaliśmy pokaz niektórych jego podstawowych ruchów, a także jego formę Diabła Kazuyi. Jest piątą postacią, która zostanie dodana do Smash Bros Ultimate po premierze. Fighters Pass zawiera listę sześciu wojowników, co oznacza, że do gry zostanie dodana tylko jedna postać, chyba że Nintendo nas zaskoczy.
To prawda, że sposób, w jaki przedstawił Kazuyę, był, jak sądzę, celowym ruchem trolla. Fani Nintendo domagają się więcej informacji o sequelu Legend of Zelda: Breath of the Wild. Tak więc naturalnie widok Ganondorfa w pierwszych sekundach serialu sprawił, że na chwilę złapaliśmy oddech – tylko po to, abyśmy zbiorowo jęczeli na widok Kazuyi wrzucającego go do wulkanu. Na szczęście Nintendo pokazało nam kilka nagrań z sequela na samym końcu serialu.